Właśnie przeczytałem o 14 słoniach, które tajemniczo padły w okolicach Amboseli National Park w Kenii.
Kenya Wildlife Service wysłała próbki tkanek do laboratoriów, by sprawdzić, czy przyczyną była choroba, trucizna, czy coś innego.
Zwłoki należą do osobników różnych płci i wieku - to sugeruje, że zagrożenie nie ogranicza się do jednej rodziny.
Dziś, czytając o słoniach, myślę: przecież to samo mogło spotkać mojego psa.