W wielu rezerwatach i parkach krajobrazowych wprowadzanie psów jest ograniczone lub zakazane, więc zawsze sprawdzam regulamin danego miejsca przed wyjazdem.
Piszę o tym, bo trafiłem na opis Lasów Sobiborskich - enklawy żółwi błotnych, gadożerów i puszczyków mszarnych, ukrytej przy wschodniej granicy Polski.
I od razu pomyślałem: to jest dokładnie ten typ miejsca, który kusi psiarzy szukających ciszy zamiast plażowego zgiełku.
Dlaczego wybieram las z żółwiami zamiast plaży W szczycie sezonu urlopowego krajowe plaże przypominają koncert masowy.