W Demokratycznej Republice Konga naukowcy opisali nowy gatunek małpy.
Zachwycamy się egzotyczną małpą z drugiego końca świata, a mijamy tysiące gatunków tuż za progiem, nie mając pojęcia, jak naprawdę żyją.Weźmy mojego psa.
To pokora, która mi się podoba.Może prawdziwa dzikość nie kryje się w kongijskim lesie, tylko w głowie zwierzęcia, które co wieczór kładzie się u naszych stóp.