Znów kot wielkości pumy na nagraniu, tym razem spod Głogowa.
Do tego samochody, przynęty z trutką i kleszcze.
Egzotyczny drapieżnik nie trafi na naszą listę zmartwień nawet w najczarniejszym scenariuszu.Nie bagatelizuję sprawy spod Głogowa.
Jeśli ktoś trzyma nielegalnie dużego kota i on ucieka, to problem realny i groźny.