Psipedia

Puszczam psu smycz i idę z nim do lasu – i to działa na mnie lepiej niż każda aplikacja do relaksu

Redakcja Psipedia

Trafiłem na badanie, w którym uczestnikom najpierw puszczano stresujące nagrania, a potem pokazywano las - i to widok zieleni pomagał im się uspokoić.

Rano wiadomości, w południe powiadomienia, wieczorem przewijanie krótkich filmów, które ktoś dobrał tak, żebym przypadkiem nie odłożył telefonu.

Odpoczynek przed ekranem to często tylko zamiana jednego rodzaju zmęczenia na inny.I wtedy zjawia się pies ze smyczą w pysku.

Nie interesują go moje nierozczytane maile ani czyjeś wakacje na cudzym profilu.

Puszczam psu smycz i idę z nim do lasu – i to działa na mnie lepiej niż każda aplikacja do relaksu

Czytaj cały tekst